Pewna blondynka kupiła sobie w aptece podpaski. Chwilę po wyjściu zauważyła jednak, że opakowanie jest podobne lecz rodzaj nie zgadza się z tymi, które zawsze stosuje. Wraca do apteki i pyta...
- Czy może mi pan wymienić?
Młody farmaceuta, zaczerwieniony po uszy odpowiada:
- Pani wybaczy ale nigdy tego jeszcze nie robiłem!
Losowe Dowcipy:
Gdy samolot wylądował i właśnie hamował na lotnisku Washingt... Więcej
Przychodzi małe dziecko do apteki i się pyta:
- Czy to... Więcej
Kowalski postanowił zaprowadzić w domu porządek. Wraca podpi... Więcej
Alkoholik pyta sąsiada:
- Fąfara, co pan niesie w tej ... Więcej
Pilot: Wieza, co robi wiatr?
Wieza: Wieje. (smiechy w ... Więcej